Nowości, Wielki Format

6. edycja „Akademii Car Wrappingu” za nami – podsumowanie i fotorelacja

Ekscytujące trzy dni 6. edycji „Akademii Car Wrappingu” z Piotrem Cińskim i foliami Arlon za nami. Frekwencja dopisała a szkoleniowiec marki Arlon – Piotr Ciński, po raz kolejny udowodnił, że tematyka folii samochodowych to temat rzeka. Jest tak wiele zagadnień, na które trzeba zwrócić uwagę, aby aplikację prowadzić zgodnie ze sztuką, unikając przy tym kłopotliwych zarówno dla car wrapperów jak i ich klientów reklamacji.

Jak przystało na Piotra, żadne zajęcia praktyczne nie mogły się odbyć bez porcji wiedzy teoretycznej. Według szkoleniowca bez tego nie jest możliwe w pełni poprawne zapanowanie nad tak zaawansowanymi produktami jakimi są folie samochodowe. Dlatego szczegółowo zostały omówione zagadnienia związane z występowaniem naprężeń wewnętrznych. Poświęcono także uwagę problemowi wstawania folii, poprawnej aplikacji w głębokich zagłębieniach oraz temu jak prawidłowo posługiwać się narzędziami. Przy okazji wykładów teoretycznych Ciński udzielił wielu praktycznych rad oraz pokazał wiele technik i sztuczek, które następnie uczestnicy mogli wcielić w życie w części praktycznej warsztatów.

W części praktycznej warsztatów uczestnicy uczyli się pracować z dużymi brytami. Jak się okazuje nie jest to wcale łatwe i często wymaga sporo doświadczenia lub pomocy drugiego aplikatora. Niemniej dobór odpowiednich materiałów może znacznie ułatwić samodzielne oklejanie. Do takich należą niewątpliwie folie Arlon z innowacyjną technologią FLITE – jak np. SLX Cast Wrap.

Arlon SLX Cast Wrap daje się szybko i sprawnie nakładać na powierzchnię nie przylegając do niej zbyt mocno. Dzięki temu folia pozostaje repozycjonowalna tak długo jak chce tego aplikator. Ma to szczególne znaczenie, gdy chcemy np. precyzyjnie zaaplikować większy bryt. Jak wiadomo bez wielu poprawek w zasadzie nigdy nie jest to możliwe za pierwszym razem.

W części praktycznej szkolenia szybko okazało się, że Arlon SLX Cast Wrap z technologią FLITE to miód na serce aplikatorów. Z wielką przyjemnością uczestnicy szkolili się wielokrotnie naklejając, odrywając i repozycjonując ten produkt. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że folia ta unosi się nad powierzchnią niczym poduszkowiec dając aplikatorowi wiele frajdy i zadowolenia z możliwości idealnego wypozycjonowania brytu.

Mimo wszystko najbardziej nawet zaawansowany technologicznie produkt, ułatwiający aplikację do maksimum wymaga umiejętności aplikatorskich. Dlatego na warsztatach nie zabrakło wielu praktycznych ćwiczeń. Piotr Ciński dawał wiele rad i wskazówek m.in. uczył tego jak okleić poprawnie lusterko, czy okolice klamki bez jej demontowania.

Cykl warsztatów „Akademia Car Wrappingu czyli auto folie w praktyce” (filmową relację: ZOBACZ TUTAJ.) po raz kolejny okazał się wysoko frekwencyjnym wydarzeniem organizowanym przez Integart wspólnie z marką Arlon oraz Piotrem Cińskim. Zainteresowanie było tak duże, że warsztaty nie wymagały specjalnej reklamy. Informacja dotycząca szkolenia rozchodziła się wśród aplikatorów ekspresowo. Nic więc dziwnego, że wszystkie miejsca zostały zarezerwowane w kilka godzin (!) po uruchomieniu rejestracji i pozostała tylko możliwość zapisu na listy rezerwowe.

 

Tych, którym nie udało się dostać na „Akademię Car Wrappingu” dodatkowo zachęcamy do polubienia profilu Integart na FB facebook.com/materialy.do.druku.i.reklamy. Tutaj informacje na temat wszystkich wydarzeń organizowanych przez Integart publikowane są w pierwszej kolejności.