Artykuły, Wielki Format

Tapeta, ale jaka? – krótki przegląd mediów

Tapety, jeszcze kilkanaście lat temu kojarzone z dekoracyjnym faux pas, dzisiaj przeżywają swój renesans, w nowej, designerskiej odsłonie. Dostrzeżone nie tylko przez dekoratorów wnętrz, ale także przez sektor reklamowy, napędzają ten segment rynku. Dzięki temu możemy obserwować stały rozwój w zakresie mediów dla tej branży.

Tapeta jako element dekoracyjny znana jest już od blisko 500 lat. Początkowo tapety był malowane ręcznie, a z czasem ustąpiły maszynowym technikom zadruku. – Przez wiele lat dominującymi technikami druku tapet były wklęsłodruk, sitodruk rotacyjny i płaski oraz flekso. Dalej zresztą są stosowane w odniesieniu do masowych wzorów i nakładów. Jednak rozwój druku cyfrowego oraz będąca jego następstwem indywidualizacja motywów graficznych spowodowała, że dziś praktycznie każdy może zadrukować tapetę z wykorzystaniem własnego projektu – wyjaśnia Krzysztof Pisera, Dyrektor ds. Zarządzania Ofertą w firmie SCORPIO.

Technologie
Najpopularniejsze obecnie technologie cyfrowe, służące do zadruku tapet to druk pigmentowy, lateksowy oraz rolowy druk tonerowy. – Są one najbezpieczniejsze z uwagi na fakt, że tapety zwykle są nakładane we wnętrzach zamkniętych, tak więc aspekt zapachu, wydzielania związków chemicznych i bezpieczeństwa dla użytkownika są czynnikami decydującymi o wyborze odpowiedniej technologii druku– wyjaśnia Krzysztof Pisera.

Na uwagę zasługuje technologia druku lateksowego, który posiada cechy druku pigmentowego, dając jednocześnie wysoką odporność na warunki zewnętrzne oraz promienie UV. Wydruki lateksowe są zmywalne, a kolory są bardziej wyraziste niż w technologii pigmentowej.

– Atramenty lateksowe są produkowane bez użycia szkodliwych rozpuszczalników, które zastąpiła woda, są praktycznie bezwonne, nie wydzielają szkodliwych toksyn i tylko minimalne ilości lotnych związków organicznych (VOC). Ich wszechstronność zastosowań, nie tylko zresztą w segmencie zadruku tapet spowodowała, że wprowadziliśmy niedawno do oferty plotery lateksowe firmy Ricoh, wyposażone w najnowsze głowice piezoelektryczne Ricoh GEN5 – mówi Krzysztof Pisera.

Z uwagi na sposób dalszej aplikacji, tapeta jest zwykle dostarczana w rolach, stąd też techniki druku rolowego są jednymi z popularniejszych. – Zależnie od typu maszyny i sposobów aplikacji zwykle drukuje się role o szerokości od 500 mm do nawet kilku metrów, przy czym duże szerokości są stosowane przy np. tkaninach tapetowych naklejanych całopowierzchniowo. Sam proces druku tapet przy użyciu technologii cyfrowych jest stosunkowo prosty, choć przy jego realizacji należy wiedzieć jak łączone będą ze sobą poszczególne bryty i jak zmienia się samo podłoże podczas aplikacji – mówi Krzysztof Pisera.

Materiały – nowości
Jedną z kluczowych kwestii w produkcji nowoczesnych tapet jest rodzaj materiału, na którym się drukuje. Obecnie w branży dekoracyjnej dostępne jest szerokie spectrum podłoży „tapetowych”, od tradycyjnych papierowych, poprzez tworzywowe, folie samoprzylepne i tkaniny.

Nadal ciągle najpopularniejszym i zarazem najtańszym podłożem jest tapeta papierowa, zwykle dwuwarstwowa z wierzchnią warstwą drukowalną. Tapetę wydrukowaną na takim nośniku przykleja się w sposób tradycyjny, tzn. należy nanieść klej na fototapetę, złożyć tak jak książkę i odłożyć do nasiąkania, po czym przykleić do wcześniej zagruntowanej ściany. To najtańszy rodzaj tapet na rynku, a przy tym ekologiczny i bezpieczny dla użytkownków. Tapety te są jednak podatne na uszkodzenia, trudniej je zerwać przy wymianie i są dużo mniej odporne na ścieranie oraz czynniki atmosferyczne. 

Podłożem, które w dużej mierze niweluje ww. niedostatki są tapety winylowe (na bazie PCV), na podłożu włókninowym. – Mają one właściwości pomocne w procesie ich nakładania, ale i usuwania, ich grubość pozwala na zamaskowanie większości nierówności na ścianie, można je też przemywać. 

– Przykładem tego typu tapety są materiały z serii Digifort®, produkowane przez znanego holenderskiego producenta BN International. Tapety te posiadają atest PZH, oraz – co jest nowością – oznaczenie Bio-Pruf, potwierdzające zwiększoną ochronę przed drobnoustrojami – mówi Krzysztof Pisera.

Inna tapeta PCV na flizelinie to materiał PRINT WALL o gramaturze 260 g/m2 w szerokości 137 cm. 
– Ta tapeta dostępna jest w wielu modelach według wzornika, m.in. gładkim, ziarnka piasku, skóry węża czy płótna. Może być wykorzystywana w dekoracji, przy oklejaniu ścian, jako element stoisk wystawienniczych, etc. Nadaje się do druku solwentowego, UV i Latex – wyjaśnia Paulina Koźbiał z firmy Endutex. Co istotne, dzięki zastosowaniu flizeliny jako materiału nośnego, tapeta nie rozciąga się i nie kurczy, więc nie jest wymagany dodatkowy czas zmiękczania. Tapeta ta pokrywa mniejsze pęknięcia na ścianach. Dodatkową zaletą tapet na flizelinie jest możliwość zrywania jej na sucho – na ścianie nie zostają żadne pozostałości.

Dostępne są też samoprzylepne tapety, jak PRINT N WALL, powleczone bardzo mocnym klejem repozycjonowalnym, który umożliwia powtórne odklejenie tapety przy omyłkowym lub nierównym pokryciu podłoża tapetowanego i powtórne przyklejenie tego samego odcinka tapety. – Klej jest zabezpieczony przekładką papierową w celu uniknięcia posklejania się miedzy sobą warstw tapety nawiniętej na rolkę. Tapeta dostępna jest w modelu ziarnka piasku o gramaturze 330 g/m2 i szerokości 137 cm i z powodzeniem używana w dekoracji wnętrz. Także nadaje się do druku solwentowego, UV i Latex – dodaje Paulina Koźbiał.

Na rynku znajdziemy również winylowe tapety ścienne na podkładzie flizelinowym i papierowym, Hanzawall. – Produkty te są na tyle wszechstronne, że idealnie nadają się do druku atramentami solwentowymi, eko-solwentowymi, UV i lateksowymi. Zostały powleczone specjalną warstwą o wyjątkowych właściwościach w druku typu inkjet. Powłoka sprawia, że zachowując wysokiej jakości zadruk, tapety posiadają cechy „zmywalnej”, pozwalające na usuwanie delikatnych i umiarkowanych zabrudzeń – wyjaśnia Przemysław Błędowski, Product Manager w firmie SICO Polska.

Oprócz ww. na rynku tapet jest jeszcze wiele podłoży specjalnych, jak bardzo wytrzymałe tapety z włókna szklanego, czy tapety tekstylne, o naturalnej miękkości i teksturze. Przykładem tej ostatniej jest tkanina poliestrowa PRINT N TEX, która nie zawiera PCV. – Jest powleczona bardzo mocnym klejem repozycjonowalnym, który umożliwia powtórne odklejenie tapety przy omyłkowym lub nierównym pokryciu podłoża tapetowanego i powtórne przyklejenie tego samego odcinka tapety. Posiada gramaturę 200 g/m2 i jest dostępna w dwóch szerokościach: 137 i 152 cm. – tłumaczy Paulina Koźbiał.

To płótno samoprzylepne na imitacje tekstylne i reprodukcje, wykorzystywane także do oklejania powierzchni ścian, właśnie jako tapeta. Przeznaczone do druku UV i Latex, nadaje się do ponownego recyklingu. Do sublimacji, druku UV i Latex można wykorzystywać też inną tkaninę, PRINT N SUB, samoprzylepną, ekologiczną dzianinę poliestrową pozbawioną PCV, klóra może służyć jako tapeta dekoracyjna, świetnie nadaje się także na oklejanie ścian, imitacje tekstylne i reprodukcje.

Materiałów, na których możemy zadrukować popularne teraz fototapety jest na rynku całe spectrum. Dostawcy pracują nad coraz ciekawszymi propozycjami, a ilość firm oferujących tego typu usługi również się zwiększa. Nie ma się co dziwić, to jeden z głównych trendów wnętrzarskich, pozwalający na uzyskania każdego obrazu czy wzoru w swoim mieszkaniu, firmie czy biurze.
Katarzyna Lipska-Konieczko