Artykuły, Wielki Format

„Dlaczego ploter marki Mutoh? A jest jakiś inny?”

We wrocławskiej agencji reklamowej Delta Studio zainstalowano drugi, w historii firmy ploter serii Mutoh ValueJet. O tym czym podyktowana jest taka decyzja, rozmawiamy z współwłaścicielem firmy – panem Witoldem Jaskułowskim.

Czym zajmuje się Państwa firma?

Witold Jaskułowski, Delta Studio: Firma Delta Studio powstała w roku 1991r. jako przygotowalnia komputerowych form drukarskich. Wraz ze zdobywanym miejscem na rynku poligraficznym, ewoluowaliśmy w kierunku agencji reklamowej i graficznego studia projektowego aby w dobie rozwoju cyfrowych technologii druku włączyć także wykonawstwo własne w tym zakresie. Od prawie 15 lat postawiliśmy na wyposażenie w niezbędne maszyny do druku mało i wielkoforma-towego, także o najwyższej jakości.

Skąd decyzja o rozwoju parku maszynowego?

Współczesność odbija swoje piętno jako coraz większy natłok zadań i pośpiech w ich wykonaniu. Chcąc sprostać terminom narzucanym przez Klientów, nie było innego wyjścia jak zakup własnych urządzeń do natychmiastowego druku.

Dlaczego ploter marki Mutoh?
A jest jakiś inny? (śmiech)

Ale wcześniej posiadaliście już ploter Mutoh?

Nasza przygoda z drukiem wielkoformatowym rozpoczęła się od zakupu bardzo solidnego plotera eko-solwentowego Mutoh VJ-1604 już wiele lat temu. Dlaczego właśnie ten model? Przetestowaliśmy kilka urządzeń innych firm jak najbardziej zbliżonych do naszych wymagań i wy-braliśmy Mutoha VJ. Bo nam i naszym Klientom zależy na jakości wyrobu końcowego. I to jest także powodem, że następnym ploterem solwentowym, który powiększył nasz park maszynowy jest także Mutoh już w wersji VJ-1624.

W jakich realizacjach korzystacie z możliwości plotera?

Nasze prace wykonywane na ploterze Mutoh charakteryzuję się tym, że są oglądane z bliska jak np. reklamy w centrach handlowych, w witrynach i wnętrzach sklepów, biur czy restauracji. Ale oczkiem w głowie są etykiety z dużą ilością szczegółów.

Jakie znaczenie ma dostawca w procesie sprzedażowym i posprzedażowym?

Dostawca jest dla nas bardzo ważnym ogniwem, gdyż dzięki informacjom uzyskanym od przedstawicieli dostawców możemy przeanalizować, które z urządzeń będzie spełniało nasze wymagania. Stąd istotnym jest aby informacje były odpowiednio szczegółowe, ale też prawdziwe. Co prawda, przed zakupem weryfikujemy osobiście czy obietnice sprzedawców pokrywają się z możliwościami technicznymi maszyn i czy takimi są w praktyce. Nieodzowna jest także opieka po zakupie jak upgrade’y oprogramowania czy szkolenia z obsługi i serwisu zakupionych urządzeń, jak też sam serwis. Czyli fakt, czy dostawca “znika” po dostawie czy utrzymuje kontakt z nabywcą na satysfakcjonującym poziomie. Wówczas skutkuje to dalszymi zakupami.

Plany na przyszłość?

Rozwijać park maszynowy tak, aby jak najwięcej prac można było wykonać “na miejscu” – tak więc jeszcze dużo zakupów przed nami.

Mutoh VJ-1624 to japoński, wielkoformatowy ploter o szerokości zadruku 1625 mm. Wyposażony jest w nowoczesną, 1440-dyszową głowicę serii DX6. Głowica ta umożliwia druk w technologii zmiennej kropli (Vardot) w rozdzielczości do 1440 x 1080 dpi. Daje ona możliwość wydruku drobnych detali, łagodnych gradientów jak i jednolitych obszarów – apli. Ploter Mutoh ValueJet 1624 wyposażony jest także w sprawdzony i opatentowany system druku falą / mgłą z przeplotem (ang. Intelligent Interweaving) eliminujący paskowanie. Urządzenie osiąga maksymalną prędkość zadruku do 50 m2/h. Jest to urządzenie drukujące ekologicznymi, certyfikowanymi, atramentami żywicznymi Mutoh UMS o 83% pokryciu palety Pantone C. Ploter nie używa chipów zabezpieczających.

Polskim dystrybutorem ploterów Mutoh jest Atrium Centrum Ploterowe.

Materiał prasowy Atrium Centrum Ploterowe.

www.atrium.com.pl