Artykuły, Druk Cyfrowy

Introligatorskie must have

Urządzenia introligatorskie to zestaw niezbędnych maszyn, które powinny się znaleźć w każdej drukarni. Złociarki, falcerki, bigówki i wycinarki to narzędzia, które usprawnią pracę drukarni cyfrowej, offsetowej, a także punktów usługowych.

Złociarki

Złociarki to urządzenia, które służą do złocenia wydruków cyfrowych i offsetowych. Złocić możemy na dwa sposoby matrycowo lub bezmatrycowo. – Wartymi uwagi są złociarki bezmatrycowe, które służą do uszlachetniania druku za pomocą specjalnej folii, którą wtłacza się na pokrytych tonerem obszarach uszlachetnianego wydruku. Nie wymagają matrycy, dzięki czemu możemy tworzyć tanie personalizowane złocenia bez konieczności zakupu drogich matryc. Bez znaczenia jest kolor zadrukowanego obszaru, ale ponieważ używana w tej metodzie folia jest odporna na wysokie temperatury, możliwe jest dodrukowanie treści na już “pozłoconej” pracy i tym samym nałożenie różnych rodzajów folii na jednej pracy – mówi Adrian Dźbikowicz, Doradca Biznesowy z firmy Riset Polska.

Złociarka to przydatne urządzenie, gdy chcemy ozdobić bilety z hologramem, menu, karty członkowskie, ołówki, długopisy, bryloki i wiele innych produktów. Złociarki możemy wykorzystać przy takich mediach jak papier (w tym samoprzylepny), skóra, plastik, PCV, guma, płótno, a nawet drewno. – Urządzenie działa wykorzystując technologię termiczną. Do toneru pochodzącego z wydruku z drukarki laserowej przykleja się folia dająca rewelacyjne efekty złocenia, srebrzenia, brązowienia czy nawet hologramu – mówi Michał Moczulski, Product Manager z firmy Akonda.

Falcerki

– Falcerki znane też pod nazwą załamywarki to jedne z podstawowych urządzeń introligatorskich używanych do wykończenia wydruku. Czy to w biurowej introligatorni, drukarni czy też w punkcie małej poligrafii – wszędzie je znajdziemy – mówi Adrian Dźbikowicz. W ofercie Riset Polska znajdziemy falcerki marki UCHIDA. – Posiadamy trzy urządzenia od najbardziej znanej i ekonomicznej Falcerki F 30N, przez model bardziej zautomatyzowany i posiadający więcej funkcji Falcerkę F-43N po najnowszy model marki UCHIDA, wysoko wydajną Falcerkę AreoFold – mówi Adrian Dźbikowicz.

Firma Akonda proponuje dwa rodzaje falcerek, są nimi falcerki kasetowe i falcerki nożowe. – Zasadnicza różnica polega na ich konstrukcji, głównie sposobie uzyskiwania łamów i systemowi pobierania arkuszy. Falcerki kasetowe mają swoje zastosowanie przy papierach o gramaturze w zakresie od 45 do 220gsm (do ok. 160gsm przy dwóch łamach). Falcerki nożowe, są zazwyczaj urządzeniami typu online, które instaluje się w jednej linii wraz z bigówką tworząc linię bigująco-falcującą – mówi Michał Moczulski.

Falcerki posiadają szereg udogodnień, które pozwalają na łatwe i szybkie wykonanie zlecenia. – Należą do nich takie funkcje jak automatyczne rozpoznanie standardowego rozmiaru papieru tuż po włożeniu go do urządzenia. Istnieje również możliwość manualnego dostrajania urządzeń w trakcie pracy. Urządzenia wyposażone są w sygnalizator błędów pozwalający na natychmiastowe rozpoznanie przyczyny problemu i jego usunięcie. Zarówno brak i zacięcie papieru sygnalizowane są dźwiękiem oraz wyświetleniem na sygnalizatorze błędów – dodaje Michał Moczulski.

Falcerki mają zastosowanie z różnego rodzaju papierem i pod tym kątem należy kierować się przy wyborze optymalnego rozwiązania. – Najmniej wymagającym papierem jest papier niepowlekany, którego gramatura wynosi do 160gsm. Obsłuży go praktycznie każda falcerka na rynku. Schody zaczynają się w pracy z papierem typu kreda – powszechnie wiadomo, że jest on „śliskim” papierem, dlatego system ciernego pobierania może stanowić dla niego wyzwanie – zwłaszcza jeśli za pobieranie odpowiada jedna rolka cierna o niewielkiej średnicy – mówi Michał Moczulski. – Producenci, by zapobiec problemom, instalują system pobierania ciernego oparty o trzy rolki cierne czołowe i często jako opcja mamy możliwość domówienia systemu, który będzie wspomagany o kolejne dwie „cierki” tylko już w innej części arkusza. Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem do papierów powlekanych jest system pobierania podciśnieniowego, którego pasy ssące posiadają dużo większą powierzchnię styku niż w przypadku pobierania ciernego – reasumuje Michał Moczulski. Niestety ograniczeniem w tej ostatniej kwestii może być budżet przeznaczony na inwestycję.

Bigówki

Bigówka to kolejne urządzenie, bez którego żadna drukarnia dbająca o jakość swoich usług, nie jest w stanie w dzisiejszych czasach sprawnie funkcjonować. Wyróżniamy dwa typy bigówek: bigówki listwowe i bigówki krążkowe. – Te drugie powoli odchodzą w niepamięć, głównie ze względu na gorszą jakość bigi. Ma to duże znaczenie w druku suchotonerowym, który odgrywa coraz większą rolę w zakładach produkcyjnych – mówi Michał Moczulski.

W ofercie firmy Riset, znajduje się Bigówka TC-6012, szybka bigówka listwowa, znajdująca zastosowanie w drukarniach offsetowych i cyfrowych. – Potrafi wykonać do 50 big na arkuszu o szerokości do 340 mm z dokładnością do 0,1 mm. Urządzenie jest w pełni programowalne z pamięcią 20 najczęściej wykonywanych prac. Bigówka wyposażona została w listwę, umożliwiającą regulację szerokości bigu w zależności od gramatury papieru. Wszystkie funkcje możemy ustawić za pomocą panelu sterowania – mówi Adrian Dźbikowicz.

Kolejny podział, o którym warto wspomnieć ze względu na konstrukcję dotyczy już samej metody „napędzania” listwy. Bigówka listwowa z pneumatyczną metodą uzyskania przegniecenia jest doskonałą odpowiedzią na potrzeby zarówno drukarni cyfrowych jak i offsetowych. – Ciekawym rozwiązaniem tych urządzeń jest ich modułowa budowa i możliwość rozbudowy w każdym momencie wraz z rosnącymi potrzebami do wyższego modelu, bez potrzeby pozbywania się posiadanego urządzenia. Nasz sztandarowy produkt, bigówki serii CreaseMaster wyróżnia możliwość wykonywania big w obu kierunkach (ku górze i ku dołowi, duże udogodnienie przy produkcji książek i ulotek falcowanych w „Z”) za jednym przejściem arkusza przez urządzenie. Nie ma więc potrzeby odwracania arkuszy papieru i ponownego programowania urządzenia w celu otrzymania np. okładki do książki, co by znacznie obniżyło rzeczywistą wydajność urządzenia – mówi Michał Moczulski.

Wycinarki i urządzenia wielozadaniowe

Wycinarki to urządzenia, które pozwalają na wycinanie wizytówek, kart do gry, biletów, kuponów, pocztówek, zaproszeń, zdjęć czy kopert na CD. Przykładowe dostępne na rynku wycinarki do wizytówek to np. UCHIDA BC-10 (Riset), Ultra Cut 130 (Duplo Polska) czy CASLON ZIP10M (Akonda).

Coraz częściej wycinarki posiadają dodatkowe funkcje, np. bigowania i perforacji. Na rynku nowością jest ostatnie rozwiązanie Duplo – multifiniszer DC-616, następca modelu DC-615. – Model Duplo DC-616 został zaprojektowany w celu zmniejszenia kosztów inwestycji związanych z zakupem dodatkowych urządzeń takich jak gilotyna, bigówka i perforator. Funkcje cięcia, bigowania oraz perforacji zostały połączone w jednym, w pełni zautomatyzowanym urządzeniu pozwalającym na oszczędność czasu oraz kosztów produkcji – mówi Gabriela Swat z firmy Duplo Polska. Docucutter DC-616 nadaje się do obróbki prac drukowanych cyfrowo. – To kompaktowe, wielozadaniowe urządzenie które umożliwia realizację 3 różnych procesów introligatorskich w jednym przebiegu – wyjaśnia Gabriela Swat.

Podobnie wycinarka UCHIDA AeroCut czy Caslon ZIP-21 z portoflio firmy Riset Polska, umożliwia szybkie i efektywne wykończenie prac związanych z wycinaniem, perforacją i bigowaniem w jednym przebiegu arkusza. W ofercie firmy Akonda, wielofunkcyjne urządzenia to m. in CASLON ZIP21A i CASLON ZIP21.

Urządzeń, które usprawnią pracę drukarni jest o wiele więcej. W ofercie dostawców znajdziemy także oklejarki, zbieraczki, gilotyny, fastbind (do opraw miękkich, twardych i fotoalbumów), foliarki, trymery i wiele innych.

Katarzyna Lipska

Artykuł ukazał się w Raporcie Dostawców Mediów i Maszyn OOH magazine, styczeń-czerwiec 2015. Magazyn online do pobrania TUTAJ.