Nowości, Wielki Format

Podsumowanie roku – ARW Focus

Najważniejsze wydarzenie mijającego roku w Państwa firmie?

Krzysztof Wojtiuk właściciel firmy ARW Focus: Zbyt wiele ważnych rzeczy dzieje się w mojej firmie każdego dnia, abym mógł wskazać jedno najważniejsze wydarzenie mijającego roku. Codziennie mamy świetne pomysły, ciekawe realizacje, nowe wyzwania. W Firmie rodzą się dzieci, nawiązują przyjaźnie. Poszerzamy zespół i ofertę. Powstał „pakiet mama”, z którego mam nadzieję cieszą się moje pracownice. Wszystko to ma dla mnie bardzo duże znaczenie.
Jeśli jednak mówimy o sprawach kluczowych dla firmy to oczywiście mogę wymienić ich kilka. Po pierwsze otwarcie Oddziału Regionalnego w Krakowie, z którego bardzo się cieszę. Po drugie rozszerzyłem park maszynowy o kolejne plotery z czego najważniejsze dwa to Vutek QS 2000 do druku UV na materiałach płaskich i Konika Minolta Bizhub Pro C6500P do druku cyfrowego. Doczekałem się też w końcu pozwolenia na budowę nowej hali i mam nadzieję, że jak najszybciej rozpoczniemy pierwsze prace.

Co zmieniło się na rynku reklamy na przestrzeni roku?

KW: Szczerze mówiąc niewiele, choć dla odmiany wiele się o tych zmianach mówi. Że rynek się rozwija, że jest dynamiczny, że ciągle pojawiają się nowości. Faktycznie tak – tylko czy na pewno w Polsce? Odnoszę wrażenie, że u nas jest zarówno wszystko, jak i nic. Ciekawe kampanie mieszają się z tymi miernymi. Te bardziej kontrowersyjne się usuwa (jak na przykład reklamy Play’a). Natomiast do dziś w wielu miejscach wciąż widzimy plakaty z kampanii wyborczej, które już dawno powinny zniknąć. We Wrocławiu zmuszony jestem do usunięcia nośników, które postawione zostały legalnie, podczas gdy te nielegalne nie interesują nikogo. Absurd i kompletny brak logiki. Niestety obawiam się, że dopóki nie zmienią się ustawy, przepisy i podejście władz do reklamy zewnętrznej to i ten rynek rozwijał się będzie jedynie z pozoru.

Czy cele które założyli sobie Państwo na roku 2007 zostały osiągnięte?

KW: Większość. Przede wszystkim nie tracimy klientów, a to ogromny sukces. Świadczy o ich zadowoleniu z naszych usług, co jest jednym z głównych celów firmy – chyba nie tylko mojej. Niestety z przyczyn formalnych nie udało mi się w tym roku wybudować hali produkcyjnej – a taki miałem plan.

Największe wydarzenie branżowe roku 2007?

KW: Dla mnie na pewno targi, na których po raz pierwszy wystąpiliśmy w charakterze wystawców. Zarówno te w Poznaniu, jak i w Duselldorfie. Po pierwsze zdobyliśmy wiele doświadczeń, nawiązaliśmy mnóstwo istotnych kontaktów, ale także – a może przede wszystkim zaistnieliśmy w świadomości branży, jako firma, z którą należy się liczyć. Jednym słowem jako poważny, godny zaufania partner.

Jakie działania marketingowe planują Państwo w przyszłym roku?

KW: Przede wszystkim nastawiamy się w przyszłym roku na targi. Tegoroczne doświadczenia umocniły mnie w przekonaniu, że jest to nadal bardzo dobry sposób nawiązywania kontaktów businessowych. Dlatego też zdecydowałem się zarówno na udział w Outdoor & Media Expo w Warszawie, jak i w EuroReklamie w Poznaniu. Na pewno też w przyszłym roku wybierzemy się na jedne z targów zagranicznych. Co do innych działań marketingowych – wszystko w rękach moich ludzi, a ich planów wolałbym nie zdradzać. Nie bez powodu w tym roku powstały w firmie : Dział Reklamy i Dział PR.

Najciekawsza kampania outdoorowa w roku 2007?

KW: Pozwolę sobie napisać nieskromnie – może nie najciekawszą, ale na pewno najbardziej widoczną na ulicach Wrocławia w ostatnim okresie była wspomniana wyżej kampania ARW Focus czyli nasza.

Czego można życzyć Państwu w nowym 2008 roku?

KW: Na pewno jak najszybszego zakończenia budowy hali, a tym samym zrealizowania wszystkich planów zakupowych, jakie sobie na przyszły rok założyłem. Poza tym wciąż lojalnych i zadowolonych pracowników, usatysfakcjonowanych klientów i kompetentnych serwisantów (najchętniej odwiedzających nas towarzysko). Poza tym niewiele: sukcesów, sukcesów i sukcesów!