Nowości, Wielki Format

Pierwsza w Polsce Arizona

„Pierwsza w Polsce Arizona w drukarni D&D”  z Jarosławem Schnober na temat nowej maszyny rozmawia Magdalena Pieczykolan

MP: Kilka tygodni temu powiększyli Państwo swój parku maszynowy o Arizonę 250 GT – jak sprawuje się maszyna?

JS: Dobrze. Urządzenie zapewnia bardzo wysoką jakość druku. Co pozwoliło nam na obniżenie cen i umożliwiło zaproponowanie zupełnie nowego rodzaju usług. Poza gwarancją najwyższej jakości, nowa technologia Océ VariaDot zapewnia zużycie znacznie mniejszej ilości atramentu w porównaniu z innymi maszynami z technologią wtrysku jednolitych kropli. Trzeba także podkreślić maszyna nie była jeszcze serwisowana.

MP: Dlaczego zdecydowali się Państwo na zakup tego modelu?
JS: Szukaliśmy urządzenia, które będzie drukowało na podłożach sztywnych, ponieważ od jakiegoś czasu realizujemy prace w zakresie niskonakładowych opakowań oraz stendów. Chcąc zaproponować naszym klientom szybszy termin realizacji tego rodzaju zleceń oraz niższą ich cenę musieliśmy znaleźć urządzenie, które mogłoby sprostać temu zadaniu.

MP: Czy walka o klienta opiera się obecnie tylko na ofercie cenowej?
JS: Walczymy o nowego Klienta rozsyłając mailingi zarówno tradycyjną drogą jak i również za pomocą poczty elektronicznej.

MP: Jaką kampanie udało się już zrealizować na Arizonie 250 GT?
JS: Przykładem są drukowane przez nas mapy. Stwierdziliśmy, że sześciopunktowa czcionka jest tu bardzo wyraźna, co jest praktycznie nie do osiągnięcia dla innych ploterów solwentowych.

MP: Czy w najbliższej przyszłość planują Państwo kolejne inwestycje?
JS: W najbliższym czasie nie przewidujemy nowych inwestycji.